RPG Elven Chronicles

Temat w 'Gry Java 128x160' rozpoczęty przez marcin9895, 03.02.2008.

  1. marcin9895

    marcin9895 Zbanowany!

    Dołączył:
    18.12.2007
    wiadomości:
    92
    Otrzymane lajki:
    0
    56af17af6a37655f.jpg [/URL]

    Dobrych RPGów na komórkach raczej za wiele nie ma. Elven Chronicles już od pierwszych zapowiedzi wzbudzał więc spore zainteresowanie. Miał to być epicki RPG w stylu Zeldy który wciągnie nas na długie godziny.
    Pierwsza tak rozbudowana gra RPG na komórki. Zaprezentowane screeny tylko podkręcały i tak już duże oczekiwania. Co wyszło z szumnych zapowiedzi możecie przeczytać poniżej.

    Fabuła gry nie jest specjalnie wymyślna. Otóż nasz bohater – Rogan budzi się po tym jak karawana którą podróżował została zaatakowana. Oczywiście nie muszę dodawać, że przeżył on jako jedyny i do tego nie pamięta kim jest i co wiózł jego transport. Za to doskonale wie jak walczyć.

    Żeby nam było raźniej od początku działamy w dwójkę. W rozwikłaniu tajemnicy pomaga nam Jada, elfia panienka wyćwiczona w magii, która znalazła nas przy zniszonej karawanie. Siłą rzeczy głównym naszym questem jest odkrycie przeszłości głównego bohatera. Oś fabuły nie jest więc skomplikowana, podobnie jak reszta zadań. Właściwie to autorzy specjalnie się nie wysilili i tak mamy zadania albo w stylu idź gdzieś, wybij potwory i wróć albo jeszcze banalniejsze – osiągnij określony poziom rozwoju postaci. No i według tego schematu rozgrywamy całą grę.

    Świat na pierwszy rzut oka nie jest zbyt duży, jednak wkrótce okazuje się, że to tylko początek naszej przygody i są jeszcze inne krainy do zwiedzania. Każda z nich ma wioskę, w której zlecane są questy oraz tereny otwarte, które prowadzą do jaskiń czy krypt gdzie ukryły się najgroźniejsze potworki. W zorientowaniu się w terenie pomaga nam świetna minimapa, na której pozaznaczane są kolejne questowe miejsca.

    W wiosce oprócz zleceniodawców znajdziemy również parę sklepików – z bronią i innymi gadżetami dla naszych bohaterów. Rogan to typowy fighter który nawala z mieczyków, za to Jada atakuje za pomocą magii, więc obydwoje używają odmiennego ekwipunku. Zarządzie naszymi postaciami ułatwia prosty system menusów. Nie zabrakło równiez dziennika z aktualnymi zadaniami do wykonania.

    Gdy już wyruszymy z wioski już na pierwszej prostej natkniemy się na potwory. Na mapie po której chodzimy wyglądają one jak niebieskie czy zielone mini tornada, więc nie wiadomo z kim przyjdzie nam walczyć, ale to nie przeszkadza. Zasada jest taka, że im dalej od wioski tym trudniejsze potwory. Co może być na początku zaskoczeniem to rodzaje przeciwników. Otóż w standardowych RPG pierwsze potwory z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć to szczury czy pająki, a tutaj od razu napotykamy na parę razy od nas większe maszkary. Nie można się przyczepić do ich designu. Są ładnie i pomysłowo zrobione.

    Walka odbywa się w systemie turowym. Zawsze zaczynamy my. Do wyboru mamy tylko cztery opcje, standardowy atak, czar, użycie rzeczy z ekwipunku lub ucieczkę. Wszystko zabiera nam jedną turę, więc cały system jest nieskomplikowany, ale się dobrze sprawdza. Początkowe walki są banalnie proste, a my łatwo levelujemy. Wraz z następnym poziomem doświadczenia, zwiększają się nasze parametry oraz pojawiają się automatycznie nowe ataki specjalne dla Rogana i nowe czary dla Jady.
    Potem jest już nieco trudniej, bo potwory z każdym kolejnym światem są coraz silniejsze, ale to nie stanowi problemu. Jeżeli mamy kłopoty możemy się wrócić i podpakować nasze postacie w walkach ze słabszymi przeciwnikami.

    Graficznie jest ładnie i przejrzyście. Mapa po której się poruszamy oraz otoczenie wygląda bardzo estetycznie. Poszczególne wioski zamieszkują różne rasy a regiony różnią się od siebie oprawą.
    Efekty podczas walk i rzucania czarów wyglądają bardzo dobrze.

    Gra jest długa - przejście jej powinno zająć około kilkunastu godzin. Do tego, jeżeli komuś będzie mało z menu gry może ściągnąć dodatkowe questy. Niestety po jakimś czasie zabawa staję się po prostu nudna. Największe wady tej gry to schematyczność i powolność rozgrywki. Poszczególne walki trwają za długo, a przez całą grę stoczymy ich całą masę. Do tego brak sensownych questów nie zachęca do dalszej rozgrywki.

    Fanów RPG gra powinna wciągnąć, jest naprawdę dobra,
    ale zabrakło nieco szlifu i inwencji. A więc niestety,
    ale do Zeldy znanej z gameboyów dużo jeszcze brakuje.

    Ocena: 8/10

    Elven Chronicles
    Big Blue BubbleGlobalfun
    Platforma: Java
    Typ: RPG
    Data Wydania: 2007



    Ukryta wiadomość
    Musisz się zarejestrować lub zalogować żeby zobaczyć ukrytą zawartość


    Link :ok: by matrix6020 06.07.10r.




    Link :ok: by koko5329 29.06.12r.
     

    Załączone pliki:

    Ostatnio edytowany przez moderatora: 29.06.2012
  2. Google AdSense Reklama

  3. tepig

    tepig Rób Rzeczy

    Dołączył:
    04.04.2010
    wiadomości:
    3,077
    Otrzymane lajki:
    178
    Ostatnio edytowany przez moderatora: 20.03.2017

Poleć tę stronę