Diamond twister

Temat w 'Dyskusje o grach Java' rozpoczęty przez bezsensowny, 31.01.2008.

Status tematu:
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
  1. bezsensowny

    bezsensowny Początkujący

    Dołączył:
    30.01.2008
    wiadomości:
    26
    Otrzymane lajki:
    9
    Jako że jestem na zwolnieniu chorobowym, siedzę i z nudów imam się wszystkiego co pozwoli się jakoś rozerwać :), dorwałem się do nowego telefonu, czego efektem będzie już druga moja recenzja dzisiaj.
    Gra Diamond twister Gameloftu
    .
    Jest to znany klon tetrisa. Rozgrywka polega na łączeniu ze sobą, jednym ruchem, klocków tego samego koloru w liczbie co najmniej trzech. Te znikają, a w ich miejsce spadają kolejne. Bardzo prosta i znana gra, ale gameloft jak to gameloft postanowił znaną i przewałkowaną już chyba na każdej platformie grę ubrać w kolorowe ubranko i puścić do ludzi.
    Więc naszym zadaniem jest kradzież diamentów, które zdobywamy po przejściu ośmiu leveli jednego z miast. Taka oto otoczka, która tak na prawdę nic nie wnosi. Wszystkich miast jest osiem, po osiem leveli w każdym, co razem daje sześćdziesiąt cztery. Do tego tryby chellenge, które odblokowujemy stopniowo, przechodząc grę. Same tryby chellenge są o wiele ciekawsze od samej głównej rozrywki, którą przechodzimy bardzo szybko bo każda plansza ma ograniczenie czasowe.
    Tak więc naszym głównym celem jest kradzież ośmiu diamentów, czyli po prostu przejście gry. Jeżeli ktoś nie zna angielskiego nawet się nie zorientuje, że ma coś ukraść. Ot marketingowy pic na wodę.
    Sama rozgrywka też niczym nie zaskakuje. Jak to w grach gameloftu jest po prostu wolna, poruszanie klocków, czekanie na efekt i znowu poruszanie... Poza tym obwódka którą zaznaczamy klocki potrafi się gdzieś zapodziać (zlewa się resztą planszy) i wtedy panicznie szukamy jej na wyświetlaczu, a czas ucieka. Układamy klocki, te znikają, czasem jakieś klocki bonusowe, które likwidują klocki wokół siebie lub w rzędzie w którym się znajdują czy zmieniając kolor innych klocków nabijając w ten sposób nasz portfel. W późniejszych lewelach bez bonusowych klocków nie ma co myśleć o przejściu planszy, gdyż bez nich nie zdołamy nazbierać wymaganej ilości punktów, ze względu na ograniczenia czasowe. Zabrakło mi w grze bonusowych klocków, które dodawałyby czas do tego wyznaczonego na przejście planszy.
    Raczej gra dla fanów tego typu zabawek lub osób, które się z taką grą na komórki jeszcze nie spotkały. Mnie po prostu znudziła jej wtórność, słabe wykonanie i kiepska otoczka w stylu gameloftu, więc raczej do niej nie wrócę.

    Plusy:
    Ciekawe tryby chellenge
    Dosyć dobra grafika

    Minusy:
    Marketingowa otoczka gry (kradzież diamentów)
    Zbyt flegmatyczna rozgrywka
    Mało bonusowych klocków
    Słabawy dźwięk, który wolałem wyłączyć
    Wtórność i brak jakiejkolwiek oryginalności

    Grafika: 7
    Dźwięk: 5
    Klimat: 4

    Gra: Diamond twister
    Producent: Gameloft
    Platforma: Java
    Grane na telefonie: Sony ericsson K770i
    Ocena: 5,5/10

    Kilka screenów:

    [​IMG] [​IMG] [​IMG]
     
Status tematu:
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.

Poleć tę stronę